DLACZEGO

MAGDA Foundation


“Niektóre dzieci nie chcą chodzić do szkoły, bo wstydzą się, że nie mają porządnych ubrań”- usłyszałam po wręczeniu 17 mundurków szkolnych. 

 

“Nie wiedzieliśmy, że dziewczyny tak zawzięcie potrafią grać w piłkę, że tak walczą. Musimy bardziej angażować je w aktywności ruchowe” - taki głos doszedł do mnie po pierwszym w życiu meczu piłki nożnej, który na moją prośbę rozegrały dwie dziewczęce drużyny.

Takie słowa z ust nauczycieli i rodziców podnoszą na duchu i dają wiarę, że to, co robię ma sens.

Jeśli chcesz być częścią tego dzieła, możesz wspomóc akcję  przekazując    środki  na konto fundacji 

 " Ej, odbudujmy Nepal" - dopisek:  MAGDA Foundation

ul. Na Szańcach 15, 61-663 Poznań

NIP : 9721266951

nr konta:

 

77 1090 1737 0000 0001 3343 7943

Dziękuję!

_MJO1438.jpg

Misja

Chcę umożliwić dzieciakom z himalajskiej wioski Majkharka w Nepalu, w rejonie Solukhumbu dostęp do podstawowej edukacji, pokazać możliwości rozwoju w rodzinnych stronach i perspektywy dużego miasta.

 Pragnę wspierać rozwój dzieci utalentowanych i zaangażowanych.

Chcę pokazać, że wykształcenie, wiedza, świadomość pomaga w życiu i chroni przed dramatycznymi konsekwencjami nieświadomych decyzji. 

Chcę pokazać dzieciakom, że są ważne, że mogą liczyć na pomoc, a ich praca i wysiłki są zauważone.

* EDUKACJA  * INSPIRACJA * OTWARCIE NA ŚWIAT

Historia i kontekst

Magda Foundation powstała z inicjatywy mieszkańców wioski aby móc pomóc najbardziej potrzebującym uczniom, aby jak najlepiej rozdysponować zebrane środki. W fundacji aktywnie działają nauczyciele, rodzice uczniów. Wspiera lokalny samorząd.

 

W ramach fundacji skromną, ale stałą opieką otoczonych zostało 11 dzieci z biednych rodzin: sieroty i półsieroty oraz dzieci z najlepszym wynikiem w nauce. Pośród nich:

Nirusa Rai, Sirjana Rai, Sarita Rai, Sangita Rai, Chhimi Sherpa, Tenzing Rai, Sirjana Rai, Dilkumari Rai, Reman Rai, Bimal Rai, Aanjaya Rai

 

Ze względu na niewielkie środki liczba podopiecznych nie jest duża, a opieką objęci zostali uczniowie nie tylko z najniższym budżetem rodzinnym, ale mający wyniki w nauce i przede wszystkim uczęszczający na zajęcia.

Majkharja to malownicza himalajska wieś położona z dala od turystycznych szlaków w Nepalu. Od Katmandu, stolicy Nepalu, oddalona jest o 16 godzin jazdy jeepem i 3 godziny marszu. 

 

Sporo tutejszych mieszkańców znajduje sezonowe zatrudnienie, przeważnie jako tragarze, pracownicy schronisk, przewodnicy w rejonie Mt. Everestu. Na co dzień większość zajmuje się rolnictwem.

 

Jest to rodzinna wieś Namgela Szerpy, mojego przyjaciela i przewodnika, z którym od 2016 roku prowadzę grupy w rejonie Mt. Everestu w Himalajach Nepalu.

Dzieci w himalajskich wioskach chętnie uczęszczają do szkoły. To zwalnia je z obowiązków pracy w gospodarstwie domowym. Szkoła nie tylko uczy - liczyć, pisać i czytać- wielu rodziców jest niepiśmiennych. Szkoła pokazuje dzieciom inne możliwości rozwoju. 

Nie ma lepszego sposobu na zmianę życia dzieciaków w himalajskich wioskach niż edukacja.

Darczyńcy, osoby, które wspierają dzieciaki z Majkharki, to ludzie, którzy wędrowali ze mną w Himalajach, moi znajomi, przyjaciele i zupełnie obce mi osoby, które odpowiedziały na moją nieśmiałą prośbę
Wszyscy wierzą, że ma to sens. Dziękuję!

Krysia

Małgosia

Maciek

Iwona

Iza

Monika

Maryla

Magda

Karolina

Adam

Agnieszka

Emilia

Michał

Kasia

Maja

Darczyńcy

CO SIĘ ZADZIAŁO

Po raz pierwszy zawitałam w rodzinne strony Namgela w 2018 roku wiosną. Chciałam poznać jego rodzinę i rodziny chłopaków, którzy ze mną pracują jako tragarze. Było to kilka najpiękniejszych moich dni w Himalajach.

W 2021 roku wiosną wróciłam razem z malutką grupą w drodze na Mera Peak. Mieliśmy bardzo przesympatyczny czas. Serdeczność, gościnność, pyszne potrawy, tańce, śpiewy i urodziny Małgosi. Odwiedziliśmy też szkołę. Dzięki dobroczynności przesympatycznej firmy z Gdańska - Gliniana Kura - podarowaliśmy dzieciakom zeszyty i ołówki. W szkole przyjęto nas jak najważniejszych gości. Każdy wystąpił przed cała szkołą, Byliśmy pierwszymi obcokrajowcami.

 

Po naszym trekkingu wprowadzono w całym Nepalu srogi lock-down związany z Covid, co odcięło większość mieszkańców od źródła dochodu. 

 

_MJO4520
press to zoom
_MJO4525
press to zoom
IMG-8495
press to zoom
IMG-8459-ed
press to zoom
_MJO4494
press to zoom
IMG-8473
press to zoom
IMG-8512
press to zoom
IMG-8514
press to zoom
_MJO4514
press to zoom
1/1

Kilka osób za moim pośrednictwem postanowiło pomoc Nepalczykom. Kwotę, którą otrzymałam podarowałam indywidualnym potrzebującym oraz postanowiłam wspomóc uczniów w szkole. Tak powstała inicjatywa Magda Foundation (nie ja byłam pomysłodawczynią nazwy).

PLECAKI - mamy podopiecznych!

2021 rok / jesień/ 

Dzięki wsparciu uczestników mojej grupy trekkingowej plus dołożeniu drugiej części z mojej kieszeni do szkoły zawiozłam 11 plecaków szkolnych, zestawy ołówków, zeszyty, kredki i inne przybiorą szkolne. Zakupiłam też książki. Oprócz tego dzieciaki dostały skakankę i piłkę do nogi, które zostały udostępnione wszystkim w pokoju nauczycielskim. 

Kiedy przyjechałam przywitano mnie niczym Edmunda Hillarego odwiedzającego szkołę w Khumjung, której był nota bene założycielem. Uginałam się pod ciężarem kwiatów i khat (buddyjskie szale).


 

IMG-6876
press to zoom
IMG-6797
press to zoom
IMG-6820
press to zoom
IMG_6848
press to zoom
IMG-6869
press to zoom
1/1

W szkole zostałam tydzień prowadząc lekcje z angielskiego w ostatnich klasach i lekcje wyrównawcze z dziewczętami.

W piątek, podczas cotygodniowego dnia rozgrywek, zaproponowałam konkurs skakania przez skakankę dla chłopaków i piłkę nożna dla dziewcząt. Była to rewolucja. Chłopcy od razu zabrali się za ćwiczenie i wewnętrzne eliminacje, a dziewczyny zaczęły piszczeć, że nie wiedzą jak kopać w piłkę.

Co tydzień w szkole odbywają się zawody. Cztery grupy międzyklasowe pod opieka jednego nauczyciela rywalizują między sobą. Tu z każdej grupy wybierano reprezentantów do poszczególnych konkurencji.

 

Do obydwu rozgrywek podchodzono bardzo poważnie. Podczas skakania przez skakankę był sekundowy i dwie osoby liczące ilość skoków. Zwycięzca skoczył 248 razy. Skakał boso.

 

Przed meczem w piłkę nożna zaś, wymierzono i oznaczono boisko, wyselekcjonowano sędziów, zapoznano dziewczęta z regułami gry. Wcześniej koledzy z drużyn uczyli koleżanki kopać piłkę. To był mecz pełen emocji. Nagrody dla wygranej drużyny i dla najbardziej zaangażowanych. Dziewczyny, chociaż bez umiejętności, grały zawzięcie. Były zmęczone, ale zadowolone.

 

Na koniec dnia i mojego tam pobytu dwóch chłopców pięknie i z przejęciem zaśpiewało nepalską piosenkę. Czysto, na dwa głosy. Małe chłopaki, może 9 lat, stojąc boso przy jednym mikrofonie. Wzruszyłam się.

_MJO2474
press to zoom
_MJO2463
press to zoom
_MJO2475
press to zoom
_MJO2482
press to zoom
_MJO2488
press to zoom
_MJO2522
press to zoom
_MJO2524
press to zoom
_MJO2556
press to zoom
1/1
_MJO2578.jpg

MUNDURKI  na nowy rok szkolny

2022 / wiosna

Dzieci w Nepalu chodzą do szkoły przeważnie w mundurkach, które często są przekazywane młodszemu rodzeństwu i służą przez wiele lat nauki. Nie wszystkich stać na coroczną zmianę garderoby. Podczas ostatniej wizyty- jesienią 2021 r. zauważyłam, że niektóre z uniformów mocno się wysłużyły: poszarpane rękawy, załatane łokcie. 

Nowy strój dla dziecka to nie tylko radość z nabytku, ale co ważniejsze mobilizacja do uczestniczenia w zajęciach szkolnych, pewność siebie.

 

Miałam w planach uszyć 11 ubrań szkolnych dla podopiecznych fundacji, ale wsparcie było tak hojne, że udało się uszyć nieco więcej.

Krawiec zdjął miarę z dzieciaków i uszył 17 mundurków ! 

Wszystkie, razem z kompletem zeszytów i ołówków trafiły do uczniów. Najlepsi uczniowie również otrzymali komplet zeszytów, wszyscy uczniowie ołówki, a klasa przedszkolaków komplety kredek i bloki do rysowania.